Daszkiewicz Jan († 1898), fundator klasztorów bazyliańskich na Podolu. Syn Michała i Heleny, prawosławny, ur. się około r. 1813 w miejscowości bukowińskiej Okna. Do szkół uczęszczał w Zaleszczykach, Chreszczatyku i Czerniowcach. Wcześnie stracił matkę. W 16. roku życia w Jassach przyjął służbę w sekretariacie poselstwa austriackiego, gdy jednak chlebodawca opuścił Rumunię, D. powrócił do ojca i począł prowadzić samodzielną gospodarkę: przede wszystkim skupował pole i handlował wołami. Szczęście ogromnie mu sprzyjało, zwłaszcza od chwili, gdy w 28. roku życia ożenił się z bogatą Karoliną Kazian(er) († 1901) i osiadł w Kudryńcach. Z początku jako zwykły lokaj, następnie jako gumienny i gospodarz hr. Koziebrodzkich zbogacał się z każdym rokiem, tak że wkrótce nabył i ich majątek w Michałówce i Kudryńcach, wreszcie wraz z żoną odkupił od O. z Dwernickich Rudnickiej sąsiednie Zawale i stał się faktycznym właścicielem wielkiego klucza nadzbruczańskiego. Dzięki skutecznej inicjatywie ks. Wł. Stupnickiego, proboszcza kudrynieckiego, oraz szczęśliwym zabiegom ks. J. Łomnickiego, bazylianina, całą swoją fortunę zapisał D. zakonnikom reguły św. Bazylego W., mianowicie bazylianom oddał w r. 1895 Michałówkę (z górą 100 hektarów), a w r. 1898 Zawale (ok. 1400 hektarów), bazyliankom zaś w r. 1898 zapisał Kudryńce (ok. 1200 hektarów), ażeby pobudowały tam klasztor i dom ubogich. Przed śmiercią, 26 II 1898 przeszedł na katolicyzm, życie zakończył w Michałówce 19 III 1898. Pochowany został w Zawalu w grobowcu matki swej żony. D. był wzrostu mniej niż średniego, przyjemnej twarzy, skromny, na pół inteligentny, ubierał się ubogo, oszczędny, prawie że skąpy, ale tylko dla siebie, bo dla biednych miłosierny, nie lubił podejmować gości i zabawiać się polityką.
Dacij J., Iz moich spohadiw, »Almanach Wasyłij. Bohosł.« I 66–9; Acta personalia (rkp.); Chronika mon. mychajłoweckoho 1895–1898 (rkp.).
Ks. Józefat Skruteń ZSBW.